W Kawiarence Artystycznej
Dodane przez HKluczewska dnia Listopad 18 2008 15:31:13
W trwającym ponad trzy godziny spotkaniu uczestniczyli mieszkańcy Choszczna a także goście z terenu powiatu choszczeńskiego zainteresowani tematem.




Rozszerzona zawartść newsa


Po wygłoszonej przez pana Dariusza Czerniawskiego prelekcji wywiązała się dyskusja z udziałem lokalnych znawców historii: majora Andrzeja Szutowicza, Ryszarda Przybylińskiego i kapitana Adama Suchowieckiego.



Uczestnicy spotkania byli pod wrażeniem ilości i jakości zebranych przez prelegenta materiałów dotyczących Oflagu II D Gross Born: listów pisanych przez polskich oficerów do rodziny, zachowanych zdjęć i rysunków obrazujących życie obozowe.

Uznanie tym większe, że pan Dariusz Czerniawski z wykształcenia jest nauczycielem przedmiotów technicznych, historia zaś jest „tylko” Jego hobby. Do Bornego Sulinowa przybył w 1993 roku i był jednym z pierwszych mieszkańców. Od 1993 roku współpracuje z Muzeum Polskim w Rapperswilu.
Zapytany o przebieg spotkania pan Bohdan Soroko powiedział:



„Spodziewałem się pogadanki trwającej nie więcej niż 30-40 minut, bo co można powiedzieć o miejscowości, która na naszych mapach pojawiła się w 1993 roku. Faktycznie, o współczesnym Bornem Sulinowie nie mówiono dłużej niż piętnaście minut – ale spotkanie trwało ponad trzy godziny. Pan Dariusz Czerniawski „wydobył” wiedzę o Bornem Sulinowie sięgająca początków XX wieku. Okazało się (o czy nie miałem pojęcia), że były tu świetnie zagospodarowane tereny poligonowe, największe w Trzeciej Rzeszy, że stąd (między innymi) ruszyło natarcie na Polskę w 1939 roku, że tu mieścił się duży obóz dla żołnierzy - jeńców wojennych. Nic dziwnego, że Rosjanie wykorzystali świetną infrastrukturę dla stworzenia swojej największej bazy wojskowej w Polsce. A my nadal nie mieliśmy pojęcia, że istnieje coś takiego jak Borne Sulinowo. Wiedzieliśmy, że oficerowie polscy, jeńcy Oflagu II B Arnswalde zostali w 1942 roku przetransportowani z Choszczna (Arnswalde) a ich miejsce zajęli jeńcy francuscy. Nie sposób było dowiedzieć się (bo nikt nie wiedział!) dokąd wywieziono Polaków i skąd przyszli Francuzi. Dopiero teraz wiemy, że było to okryte skuteczną tajemnicą - Borne Sulinowo. Wyrażam podziw dla gruntownej wiedzy referenta opartej na trudno dostępnych materiałach źródłowych. Podkreślili to również świetni dyskutanci a wśród nich – znawca tematu major Andrzej Szutowicz. Ukłon w kierunku pani Dyrektor Biblioteki, która zaprosiła do Choszczna pana Dariusza Czerniawskiego- tak wspaniałego człowieka.”

mjr Andrzej Szutowicz: „Nie zgadzam się z moim przedmówcą, gdyż Borne Sulinowo co prawda stanowiło pewną tajemnicę, ale było znane. O Bornem Sulinowie wiedziano. Najpiękniejsze i największe wrzosowiska w Europie znajdują się w okolicach Bornego Sulinowa. Moim zdaniem, ogólnie bardzo dobrze przygotowana prelekcja, w sposób zwięzły i komunikatywny przekazana wiedza. Widać ogrom włożonej pracy. Na pewno będzie pomocna w propagowaniu historii Oflagu II B Arnswalde."
zobacz też strona http://oflag2b.choszczno.biz/
Zdjęcia ze spotkania również tutaj.